Organizatorzy 24-godzinnego wyścigu Le Mans poinformowali, że w tym roku na torze zostaną utworzone stałe strefy bezpieczeństwa. Nowy system wprowadzono już w 2015 roku, ale ograniczenia prędkości do 80 km/h w przypadku niebezpiecznej sytuacji na torze, były określane uznaniowo, co zmieni się w tym roku.

Organizatorzy 24-godzinnego wyścigu Le Mans poinformowali, że w tym roku na torze zostaną utworzone stałe strefy bezpieczeństwa. Nowy system wprowadzono już w 2015 roku, ale ograniczenia prędkości do 80 km/h w przypadku niebezpiecznej sytuacji na torze, były określane uznaniowo, co zmieni się w tym roku.

- Kierowcy mieli wątpliwości do poprzedniego systemu, ponieważ czasami spowolniliśmy ich do 80 km/h w bardzo szybkich partiach. Zdecydowaliśmy, że musimy mieć stałe strefy, które rozpoczynają się w wolnych zakrętach, gdzie samochody nie będą przyspieszać. Jedyny wyjątek stanowi początek strefy na zakręcie Porsche, ponieważ potrzebowaliśmy więcej niż jednej strefy od zakrętu Arnage do końca sekcji Porsche - mówił Vincent Beaumesnil, dyrektor sportowy imprezy.

- Rozmawialiśmy na ten temat z zespołami i kierowcami. Są pozytywnie nastawieni do zmian. Nie było wątpliwości, gdy prezentowaliśmy im ten pomysł. Sprawdziliśmy to podczas testów i wydaje się, że działa - dodał.

fot. FIA WEC

autoklub.pl