Kierowcy często zarzucają policjantom z nieoznakowanych radiowozów, że ci - nie zachowując bezpiecznej odległości - swoim zachowaniem prowokują do łamania ograniczeń prędkości.

 

Sprawa, która trafiła na wokandę Sądu Rejonowego w Warszawie, dotyczyła zdarzenia, do którego doszło w lutym ubiegłego roku. Nieoznakowany radiowóz drogówki zatrzymał wówczas kierowcę, który - zdaniem policjantów - przekroczył prędkość o 57 km/h. Mężczyzna - choć nie przeczył, że jechał zbyt szybko - nie przyjął mandatu. Tłumaczył, że niebezpiecznymi manewrami (tzw. "jazda na zderzaku") policjanci wymusili na nim zwiększenie prędkości. Analiza nagrania z wideorejestratora wykazała, że policjanci dokonali kilku pomiarów, ale tylko trzy przeprowadzono do końca. W uzasadnieniu wyroku czytamy, że "żaden z przeprowadzonych do końca pomiarów nie był wykonany prawidłowo z uwagi na znaczne zmniejszenie odległości między pojazdem mierzącym a mierzonym na początku i na końcu pomiaru.

motoryzacja.interia.pl


Czytaj więcej na http://motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-fotoradary/polowanie-na-kierowcow/news-policjanci-podpuszczali-kierowce-sad-przyznal-mu-racje,nId,2142136#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
aporty/raport-fotoradary/polowanie-na-kierowcow/news-policjanci-podpuszczali-kierowce-sad-przyznal-mu-racje,nId,2142136#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Chociaż mundurowi odpierają zarzuty mówiąc, że nie przekraczają uprawnień, do pierwszego punktu widzenia przychylił się właśnie sąd!

Sprawa, która trafiła na wokandę Sądu Rejonowego w Warszawie, dotyczyła zdarzenia, do którego doszło w lutym ubiegłego roku. Nieoznakowany radiowóz drogówki zatrzymał wówczas kierowcę, który - zdaniem policjantów - przekroczył prędkość o 57 km/h. Mężczyzna - choć nie przeczył, że jechał zbyt szybko - nie przyjął mandatu. Tłumaczył, że niebezpiecznymi manewrami (tzw. "jazda na zderzaku") policjanci wymusili na nim zwiększenie prędkości.



Czytaj więcej na http://motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-fotoradary/polowanie-na-kierowcow/news-policjanci-podpuszczali-kierowce-sad-przyznal-mu-racje,nId,2142136#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Chociaż mundurowi odpierają zarzuty mówiąc, że nie przekraczają uprawnień, do pierwszego punktu widzenia przychylił się właśnie sąd!

Sprawa, która trafiła na wokandę Sądu Rejonowego w Warszawie, dotyczyła zdarzenia, do którego doszło w lutym ubiegłego roku. Nieoznakowany radiowóz drogówki zatrzymał wówczas kierowcę, który - zdaniem policjantów - przekroczył prędkość o 57 km/h. Mężczyzna - choć nie przeczył, że jechał zbyt szybko - nie przyjął mandatu. Tłumaczył, że niebezpiecznymi manewrami (tzw. "jazda na zderzaku") policjanci wymusili na nim zwiększenie prędkości.



Czytaj więcej na http://motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-fotoradary/polowanie-na-kierowcow/news-policjanci-podpuszczali-kierowce-sad-przyznal-mu-racje,nId,2142136#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=f


Czytaj więcej na http://motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-fotoradary/polowanie-na-kierowcow/news-policjanci-podpuszczali-kierowce-sad-przyznal-mu-racje,nId,2142136#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Chociaż mundurowi odpierają zarzuty mówiąc, że nie przekraczają uprawnień, do pierwszego punktu widzenia przychylił się właśnie sąd!

Sprawa, która trafiła na wokandę Sądu Rejonowego w Warszawie, dotyczyła zdarzenia, do którego doszło w lutym ubiegłego roku. Nieoznakowany radiowóz drogówki zatrzymał wówczas kierowcę, który - zdaniem policjantów - przekroczył prędkość o 57 km/h. Mężczyzna - choć nie przeczył, że jechał zbyt szybko - nie przyjął mandatu. Tłumaczył, że niebezpiecznymi manewrami (tzw. "jazda na zderzaku") policjanci wymusili na nim zwiększenie prędkości.



Czytaj więcej na http://motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-fotoradary/polowanie-na-kierowcow/news-policjanci-podpuszczali-kierowce-sad-przyznal-mu-racje,nId,2142136#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

dvfsdChociaż mundurowi odpierają zarzuty mówiąc, że nie przekraczają uprawnień, do pierwszego punktu widzenia przychylił się właśnie sąd!

Sprawa, która trafiła na wokandę Sądu Rejonowego w Warszawie, dotyczyła zdarzenia, do którego doszło w lutym ubiegłego roku. Nieoznakowany radiowóz drogówki zatrzymał wówczas kierowcę, który - zdaniem policjantów - przekroczył prędkość o 57 km/h. Mężczyzna - choć nie przeczył, że jechał zbyt szybko - nie przyjął mandatu. Tłumaczył, że niebezpiecznymi manewrami (tzw. "jazda na zderzaku") policjanci wymusili na nim zwiększenie prędkości.



Czytaj więcej na http://motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-fotoradary/polowanie-na-kierowcow/news-policjanci-podpuszczali-kierowce-sad-przyznal-mu-racje,nId,2142136#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Czytaj więcej na http://motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-fotoradary/polowanie-na-kierowcow/news-policjanci-podpuszczali-kierowce-sad-przyznal-mu-racje,nId,2142136#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Kierowcy często zarzucają policjantom z nieoznakowanych radiowozów, że ci - nie zachowując bezpiecznej odległości - swoim zachowaniem prowokują do łamania ograniczeń prędkości.

Czytaj więcej na http://motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-fotoradary/polowanie-na-kierowcow/news-policjanci-podpuszczali-kierowce-sad-przyznal-mu-racje,nId,2142136#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Kierowdfbdvfvscy często zarzucają policjantom z nieoznakowanych radiowozów, że ci - nie zachowując bezpiecznej odległości - swoim zachowaniem prowokują do łamania ograniczeń prędkości.

Czytaj więcej na http://motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-fotoradary/polowanie-na-kierowcow/news-policjanci-podpuszczali-kierowce-sad-przyznal-mu-racje,nId,2142136#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefoccccc