Przed Grand Prix Turcji FIA nakazała ekipie Red Bull Racing wprowadzenie kolejnych zmian w samochodach. AMS podaje, że chodziło o tylną część zawieszenia, która ostatnio była ukrywana przez mechaników zespołu

Jeden z elementów miał profil aerodynamiczny i był odchylony pod kątem 20 stopni, a regulamin pozwala tylko na odchylenie 5 stopni.

Części zostały osłonięte rurkami, aby zlikwidować efekt siły dociskowej.

Przypomnijmy, że to już nie pierwsze odstępstwo regulaminowe w RB6. Po Monaco McLaren wypatrzył, że jeden z elementów dyfuzora jest nieprzepisowy. FIA wtedy też nakazała wprowadzenie odpowiednich zmian.