Determinacja – to słowo chyba najlepiej określa Roberta Kubicę. Kiedy 10 czerwca 2007 podczas GP Kanady jego bolid przy prędkości ponad 230 km/h roztrzaskał się o betonową barierkę, świat wstrzymał oddech.

Kierowca nie dawał oznak życia, został natychmiast przetransportowany do szpitala. Wydawało się, że nie ma mowy, aby wyszedł z takiego wypadku bez szwanku. Dzień później Robert Kubica został wypisany ze szpitala. Diagnoza - skręcona kostka.

Rok później, 8 czerwca 2008 podczas kolejnego GP Kanady Robert Kubica w znakomitym stylu zajmuje najwyższe miejsce na podium i zostaje liderem klasyfikacji kierowców Formuły 1. Historia, która nie miała prawa się zdarzyć. Było to pierwsze zwycięstwo polskiego kierowcy w Formule 1.

Niestety, fantastycznie zapowiadającą się karierę Roberta Kubicy przerwał tragiczny wypadek, który miał miejsce 6 lutego 2011 podczas Ronde di Andora. Powrót do zdrowia, rehabilitacja wykluczyły go ze sportów motorowych na długi czas.

Prędkość i rywalizacji jednak dalej determinowała jego życie. Rajdowe Mistrzostwa Świata i Rajdowe Mistrzostwa Europy – Robert wciąż się ścigał. W styczniu 2018 świat obiegła sensacyjna informacja – Robert Kubica wraca do Formuły 1 jako kierowca rezerwowy. Wkrótce jednak okazało się, że kokpit kierowcy rezerwowego jest dla niego zbyt ciasny – został wybrany kierowcą wyścigowym na kolejny sezon.

1 stycznia 2020 zespół Alfa Romeo Racing Orlen poinformował, że nawiązał współpracę z Robertem Kubicą, który został ogłoszony kierowcą rezerwowym zespołu. W lutym podczas jednej z sesji treningowych na torze Circuit de Barcelona-Catalunya Polak wykręcił najlepszy czas z całej stawki.

Zbliżający się sezon Formuły 1 zapowiada się niezwykle emocjonującą. Mamy ogromną nadzieję, że Robert Kubica będzie miał okazję zaprezentować swoje umiejętności w jednym z Grand Prix sezonu i wleje wiele radości w serca polskich kibiców, którzy od wielu lat śledzą jego poczynania podczas kolejnych sezonów Mistrzostw Świata Formuły 1.